Blog z miłości do słodkości. Rozgość się...
sobota, 08 września 2007
BUŁECZKI Z SEREM (sentymentalne :))




Sezon na te drożdżówki zaczyna się dla mnie z początkiem września. Właśnie takie bułeczki jedliśmy w podstawówce na przerwach. Śmiem twierdzić, że szkolny sklepik zwdzięczał im połowę swoich dochodów ;) Niestety, czasy szkolne dawno mam za sobą, ale uwielbienie dla połączenia drożdżowego ciasta z twarogiem nie minęło. Zazwyczaj piękę bułeczki z podwójnej porcji i większą część zamrażam. Kiedy przychodzę zmęczona z pracy i mam ochotę na coś pysznego w jesienny wieczór, wrzucam dwie bułeczki do piekarnika, robię gorącą herbatę albo (jeśli smutki są większe) słodkie kakao i chowam się pod koc z książką, albo włączam ukochaną muzykę. Zły nastrój przechodzi jak ręką odjął :-)

Składniki:
* 500g mąki pszennej
* 40g drożdży
* 1/4l letniego mleka
* 80g cukru
* 100g płynnego masła
* szczypta soli
* na nadzienie: biały ser (ok. 250g), jajko, cukier (ew. rodzynki, cynamon)

Mąkę przesiać do miski, zrobić wgłębienie, w które wkruszyć drożdże, wlać mleko i dodać łyżeczkę cukru i wymieszać na rozczyn z małą ilością mąki. Oprószyć też mąką z wierzchu i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na ok. 20 minut. Do wyrośniętego rozczynu dodać resztę cukru, masło sól i zagnieść sprężyste ciasto (aż na powierzchni pojawią się pęcherzyki powietrza). Ponownie odstawić na 20 minut.
Ciasto rozwałkować na prostokąt, wykrawać duże krążki, nacinać z dwóch stron, na środek kłaść nadzienie serowe i przepleść końce ciasta, żeby powstała bułeczka z "serowym okienkiem" (pomysł na takie ozdobne zawijanie ciasta zaczerpnęłam z CinCin). Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i zostawić na godzinę do wyrośnięcia. Posmarować rozbełtanym białkiem i piec ok. 20-25 minut w 200 stopniach. Ja rozwałkowuję ciasto bardzo cienko, nakładam dużo sera i przyrumieniam bułeczki. Właśnie takimi zajadałam się w dzieciństwie.


wtorek, 24 lipca 2007
ŚLIMACZKI











http://www.nadesr.blox.pl



Składniki:
* 500g mąki pszennej
* 40g drożdży
* 1/4l letniego mleka
* 80g cukru
* 100g płynnego masła
* szczypta soli
* na nadzienie: 3 łyżki stopionego masła, brązowy cukier, cynamon.

Mąkę przesiać do miski, zrobić wgłębienie, w które wkruszyć drożdże, wlać mleko i dodać łyżeczkę cukru i wymieszać na rozczyn z małą ilością mąki. Oprószyć też mąką z wierzchu i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na ok. 20 minut. Do wyrośniętego rozczynu dodać resztę cukru, masło sól i zagnieść sprężyste ciasto (aż na powierzchni pojawią się pęcherzyki powietrza). Ponownie odstawić na 20 minut.
Ciasto rozwałkować na prostokąt (ok.30 na 50 cm), posmarować stopionym masłem, posypać grubo cukrem i cynamonem. Pokroić na 12 roladek i ułożyć je w natłuszczonej tortownicy. Odstawić w ciepłe miejsce na pół godziny. Piec 30-35 minut w 200 stopniac
h.

sobota, 17 marca 2007
ALE CHAŁKA!




Nie ma to jak pyszna, ciepła jeszcze chałka z konfiturami :)

Składniki:

* 500g mąki,

* 30g drożdży,

* 1/4l mleka,

* 60g stopionego masła,

* 60g cukru,

* 2 jajka,

* pół łyżeczki soli,

* żółtko do smarowania.


Mąkę przesiać do miski, zrobić wgłębienie i wkruszyć drożdże. Wlać letnie mleko, rozpuścić w nim drożdże, równocześnie mieszając z odrobiną mąki. Rozczyn oprószyć mąką i pozostawić w ciepłym miejscu aż na wierzchu pojawia się pęknięcia (ok. 15 min.). Jajka, masło i cukier dokładnie wymieszać, dodać do rozczynu i wymieszać drewnianą łopatką. Następnie wyrabiać ręką, aż stanie się gładkie. Ponownie włożyć do miski,przykryć ściereczką i pozostawić do momentu aż ciasto podwoi swoją objętość. Ciasto podzielić na 3 części, uformować 3 wałeczki i zapleść warkocz. Przełożyć na wąską, natłuszczoną blachę, posmarować żółtkiem (ja dodatkowo zrobiłam kruszonkę).Ponownie pozostawić do wyrośnięcia na ok. 10 min.
Piec 30-35 minut w 200 stopniach.

wtorek, 16 stycznia 2007
BUŁECZKI Z WIŚNIAMI

W oryginale był to przepis na jagodzianki. Został przeze mnie nieco zmodyfikowany i wyszły mi takie oto bułeczki




Składniki:
* 5 dag drożdży,
* 1/2 kg mąki,
* szklanka mleka,
* 1/2 kostki masła,

* 1/2 szkl. cukru,

* 1/2 torebki cukru waniliowego,
* 2 żółtka,
* całe jajko,
* odrobina soli,
* wiśnie lub dżem wiśniowy.

Drożdże rozcieramy z łyżką cukru, następnie dodajemy łyżkę mąki i połowę mleka, które powinno być letnie. Na 15 minut odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Przez ten czas ucieramy jajka z połową cukru i cukrem waniliowym, dodajemy przesianą mąkę, wcześniej przygotowany zaczyn, pozostałe mleko, sól i dokładnie mieszamy. Teraz wyrabiamy ciasto i stopniowo dolewamy roztopione, przestudzone masło. Kiedy ciasto będzie odchodziło od ręki pozostawiamy je w misce przykryte ściereczką na 30 minut i czekamy aż wyrośnie.

Dla ułatwienia można z wyrośniętego już ciasta uformować wałek, odcinać z niego nieduże kawałki i formować placuszki. Na każdy placuszek nakładamy wiśnie lub dżem wiśniowy, zalepiamy i staramy się uformować bułeczkę. Tak przygotowane bułeczki układamy na blasze wyłożonej pergaminem i odstawiamy jeszcze na 15 minut. Przed pieczeniem można posmarować je jajkiem roztrzepanym z łyżką mleka, wtedy skórka nabierze ładnego koloru. Temperaturę w piekarniku nastawiamy na 160 stopni i pieczemy ok 20 minut. Ponieważ wiśnie jak wiśnie, są kwaskowate, bułeczki trzeba dobrze upudrować cukrem lub zrobić lukier :)

Oryginał tu: http://www.wikikuchnia.org/wiki/Jagodzianki