Blog z miłości do słodkości. Rozgość się...
sobota, 26 maja 2007
KREM TRUSKAWKOWY

Zrobiło się tak ciepło, że na samą myśl o włączeniu piekarnika, zaczynam się słaniać z gorąca.
Wczorajsze truskawki piętrzą się w koszyku, resztka mascarpone pałęta się w lodówce,hmm....krem? A jakże! Jako wielbicielka tychże, długo nie myślałam i oto całkiem zadowalający reaultat.

krem truskawkowy

150g serka mascarpone miksujemy ze 150g waniliowego serka homogenizowanego. W miseczce rozgniatamy widelcem dojrzałe (!) truskawki w ilości dowolnej i krótko miksujemy z serkami. I już :) Bez żelatyny, ze znikomą ilością cukru, no może nieco rozpustne ze względu na mascarpone, ale kto by się tam przejmował :D

niedziela, 20 maja 2007
BLOK KAKAOWY JAK Z PRLu :)




Ech, czasy słodkiego dzieciństwa :)
Uwielbiałam blok, zwłaszcza ten jasny (o którego zrobienie też się pokuszę). Poniższy przepis jest naprawdę niezły, ale jednak nie jest to dokładnie ten sam smak PRLowskiego przysmaku, który ja pamiętam.

Składniki jak w przepisie z forum gazetowego (moje modyfikacje na końcu):
* 2 szklanki cukru
* 1 kostka masla (250g)
* 1/2 szkl. wody
* 2-3 lyżki kakao
* 1 mleko w proszku (400g)
* dodatki wg uznania (herbatniki, orzechy, wafle, rodzynki)

Masło, cukier, woda i kakao rozpuścić i ostudzić (moze być lekko ciepłe).Do dużego garnka wsypac mleko i dodatki.Wlać mase maślaną, wszystko dokładnie wymieszac i przełożyć do formy (keksówki) wysmarowanej tłuszczem lub wylożonej folia aluminiową.
Teraz moje uwagi: cukru dałam tylko jedną szklankę (czyli połowę zalecanej w przepisie ilości) a i tak blok był bardzo słodki. Zwiększyłam ilość kakao: użyłam 4 łyżki. Robiłam ten blok pierwszy raz i dałam zdecydowanie za mało herbatników i orzechów (co widać na zdjęciu).
Polecam nie żałować dodatków :)

niedziela, 13 maja 2007
WAFLE PRZEKŁADANE


Z cyklu "smaki dzieciństwa"  :)

* paczka wafli tortowych
* 2 szklanki mleka w proszku
* szklanka cukru
* 15 dkg masła roślinnego
* 6 łyżek gorzkiego kakao
* pół szklanki mleka
* cukier puder
* kieliszek rumu

Masło, cukier i mleko podgrzać w garnku, cały czas mieszając, aż cukier się rozpuści. Po zdjęciu garnka z ognia, wsypać mleko w proszku, kakao i dodać rum. Dokładnie wymieszać na jednolitą masę.
Wafle przekłądać masą, układając jeden na drugim. Przykryć waflem bez masy, przykryć folią, obciążyć np. deską, aby zmiękły. Przekładaniec włożyć do lodówki przynajmniej na godzinę.

Po prostu wafle przekładane masą kakaowo-rumową. Niby nic nadzwyczajnego, ale znikają w błyskawicznym tempie :)
sobota, 05 maja 2007
RAZOWE SCONES




Ostatnio z każdej niemal kulinarnej strony atakują mnie scones :D
Nie miałam innego wyjścia - należało się samemu za nie wziąć :) Jednak zmodyfikowałam troszkę przepis zastępując połowę mąki pszennej mąką razową i nie dodając rodzynek. Takie razowe scones świetnie smakowały z miodem i z mlekiem. Zwłaszcza w sobotni poranek :)

Przepis na około 12 średnich scones:
* 20 dkg mąki pszennej i 20 dag mąki razowej,
* 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
* pół łyżeczki soli,
* 10 dkg zimnego masła,
* 5 dkg cukru,
* 2 jajka rozbite z taką ilością mleka by osiągnąć 250 ml płynu.

Margarynę rozetrzeć z mąką, proszkiem do pieczenia, solą i cukrem. Dodać rodzynki. Wlać mleko z jajkami zostawiając trochę płynu do posmarowania bułeczek przed pieczeniem. Szybko wyrobić ciasto rękami (jeżelijest za rzadkie, dodać mąki). Rozwałkować do ok. 1,5 cm grubości i wycinać krążki (ja użyłam foremki w kształcie kwiatka). Ułożyć na blasze i posmarować z wierzchu pozostawionym mlekiem z jajkiem. Piec ok. 15-20 min. w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni. Podawać na ciepło lub zimno z masłem, miodem i mlekiem.

sobota, 17 marca 2007
ALE CHAŁKA!




Nie ma to jak pyszna, ciepła jeszcze chałka z konfiturami :)

Składniki:

* 500g mąki,

* 30g drożdży,

* 1/4l mleka,

* 60g stopionego masła,

* 60g cukru,

* 2 jajka,

* pół łyżeczki soli,

* żółtko do smarowania.


Mąkę przesiać do miski, zrobić wgłębienie i wkruszyć drożdże. Wlać letnie mleko, rozpuścić w nim drożdże, równocześnie mieszając z odrobiną mąki. Rozczyn oprószyć mąką i pozostawić w ciepłym miejscu aż na wierzchu pojawia się pęknięcia (ok. 15 min.). Jajka, masło i cukier dokładnie wymieszać, dodać do rozczynu i wymieszać drewnianą łopatką. Następnie wyrabiać ręką, aż stanie się gładkie. Ponownie włożyć do miski,przykryć ściereczką i pozostawić do momentu aż ciasto podwoi swoją objętość. Ciasto podzielić na 3 części, uformować 3 wałeczki i zapleść warkocz. Przełożyć na wąską, natłuszczoną blachę, posmarować żółtkiem (ja dodatkowo zrobiłam kruszonkę).Ponownie pozostawić do wyrośnięcia na ok. 10 min.
Piec 30-35 minut w 200 stopniach.

czwartek, 25 stycznia 2007
DOMOWY BUDYŃ waniliowy z orzechową nutą



Składniki:
* 2 szklanki mleka,
* 3 łyżki mąki ziemniaczanej,
* 2,5 łyżki cukru + 1 łyżka cukru waniliowego,
* 1,5 łyżki syropu orzechowego,
* 1 żółtko,
* łyżka masła (niekoniecznie)

Przygotowanie:
Do miseczki wsypac mąkę, oba cukry i wymieszać. Dodać pół szkl. mleka i bardzo dokładnie rozetrzeć wszelkie grudki, wlać 1,5 łyżki syropu orzechowego. Resztę mleka zagotować i powoli dolać mieszaninę mleka i mąki wciąż mieszając. Gotować jeszcze przez moment, ciągle mieszając. Zdjąć garnek z ognia i mieszać, aż do uzyskania jednolitej masy,
dodając żółtko i masło. Najlepiej smakuje ciepły.

niedziela, 21 stycznia 2007
SŁONECZNE POMARAŃCZE ;)




Składniki:
* 500g mąki,
* 1/3 szkl. oleju,
* 1,5 szkl. cukru,
* 2 jajka,
* 1/2 szkl. soku z pomarańczy i 1/2 szkl. wody,
* 2 łyżeczki sody,
* 2 pomarańcze (starta skórka a środek pokrojony na cienkie plasterki)

Mąkę z sodą przesiałam. Olej i cukier utarłam mikserem. Ciągle ucierając dodałam jajka, następnie wodę z sokiem, skórkę, na zmianę z mąką. Ciasto wylałam do nasmarowanej olejem tortownicy i ułożyłam na wierzchu (ciasno) cienkie plastry pozostałych pomarańczy. Piekło się ok. 60 minut w 200 stopniach. Po wystygnięciu ciasta, nasączyłam je likierem pomarańczowymw (ilości dowolnej) :)
16:53, nougatine83 , Ucierane
Link Komentarze (4) »
wtorek, 16 stycznia 2007
BUŁECZKI Z WIŚNIAMI

W oryginale był to przepis na jagodzianki. Został przeze mnie nieco zmodyfikowany i wyszły mi takie oto bułeczki




Składniki:
* 5 dag drożdży,
* 1/2 kg mąki,
* szklanka mleka,
* 1/2 kostki masła,

* 1/2 szkl. cukru,

* 1/2 torebki cukru waniliowego,
* 2 żółtka,
* całe jajko,
* odrobina soli,
* wiśnie lub dżem wiśniowy.

Drożdże rozcieramy z łyżką cukru, następnie dodajemy łyżkę mąki i połowę mleka, które powinno być letnie. Na 15 minut odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Przez ten czas ucieramy jajka z połową cukru i cukrem waniliowym, dodajemy przesianą mąkę, wcześniej przygotowany zaczyn, pozostałe mleko, sól i dokładnie mieszamy. Teraz wyrabiamy ciasto i stopniowo dolewamy roztopione, przestudzone masło. Kiedy ciasto będzie odchodziło od ręki pozostawiamy je w misce przykryte ściereczką na 30 minut i czekamy aż wyrośnie.

Dla ułatwienia można z wyrośniętego już ciasta uformować wałek, odcinać z niego nieduże kawałki i formować placuszki. Na każdy placuszek nakładamy wiśnie lub dżem wiśniowy, zalepiamy i staramy się uformować bułeczkę. Tak przygotowane bułeczki układamy na blasze wyłożonej pergaminem i odstawiamy jeszcze na 15 minut. Przed pieczeniem można posmarować je jajkiem roztrzepanym z łyżką mleka, wtedy skórka nabierze ładnego koloru. Temperaturę w piekarniku nastawiamy na 160 stopni i pieczemy ok 20 minut. Ponieważ wiśnie jak wiśnie, są kwaskowate, bułeczki trzeba dobrze upudrować cukrem lub zrobić lukier :)

Oryginał tu: http://www.wikikuchnia.org/wiki/Jagodzianki