Blog z miłości do słodkości. Rozgość się...
Blog > Komentarze do wpisu
PRZEKŁADANY BISZKOPT CZEKOLADOWY





Oto do jakiej rozpusty może doprowadzić zapomniany słoik konfitur morelowych ;) Mamy taką sąsiadkę, która mieszka sama, rodzina w innym mieście, a że często wyjeżdża służbowo na tydzień lub dwa, prosi nas o opiekę nad swoim mieszkaniem. Podlewamy kwiaty, karmimy rybki, itp. Ale co najistotniejsze pani Joanna jest kobitką, która lubi przetwarzać :) Z owoców i warzyw robi wspaniałe zapasy i w podzięce za opiekę nad jej dobytkiem, hojnie nas nimi obdarza. Ten zapomniany słoik konfitur był właśnie jej autorstwa. Małosłodkie, szkilste, idealnie nadawały sie do przełożenia biszkoptu (mocno zmodyfikowany przeze mnie przepis Iwci). Ubiłam jeszcze kremówkę i voila. Ciasto na osłodzenie środka tygodnia gotowe.

Składniki:
- 2/3 szklanki mąki tortowej
- 2 łyżki ciemnego kakao
- 3/4 szklanki mąki ziemniaczanej
- 1 szklanka cukru pudru (w oryginale było 1,5)
- 6 jajek
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia (można dać 2 jeśli ktoś ma obawy)
- szczypta soli
- słoik konfitury morelowej
- 500ml śmietany kremówki + łyżka cukru pudru

Białka oddzielić od żółtek, a następnie ubić z odrobiną soli na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodawać partiami cukier puder cały czas ucierając przy pomocy miksera. Następnie dodawać po jednym żółtku. Mąkę przesiać i wymieszać z proszkiem do pieczenia. Mikser ustawić na wolne obroty, stopniowo dodawać mąkę, miksując do momentu, aż wszystkie składniki dokładnie się połączą. Masę wylać do średniej tortownicy nasmarowanej uprzednio masłem i wysypanej tartą bułką. Piekarnik rozgrzać początkowo do 160 stopni C, piec około 15 minut do momentu, aż ciasto podrośnie, a następnie zwiększyć temperaturę do około 180- 200 stopni C i piec kolejne 15 minut. Po upieczeniu, pozostawić przez kilka minut w piekarniku, przy otwartych drzwiczkach. Wystudzić na metalowej kratce i całkowicie zimny przeciąć na 3 krążki. Nasączyć je dowolnym alkoholem (u mnie był to likier amaretto rozcieńczony wodą, by zapach i smak były bardzo delikatne). Na pierwszy krążek nałożyć ubitą z cukrem kremówkę, nałożyć kolejną część biszkoptu z konfiturą i przykryć ostatnim krążkiem, posmarować resztą kremówki.

środa, 12 września 2007, nougatine83

Polecane wpisy

  • Przeprowadzka

    Teraz zapraszam pod nowy adres: nadeser.blox.pl

  • NUTELLA ŚLIWKOWA

    Jeszcze dwa dni zamętu i stawiania czoła obowiązkomnadzwyczajnym i znów będę mogła wrócić do kuchni. Przez ostatni tydzień niemiałam czasu absolutnie na nic, na

  • CIASTO (CHLEBEK) BANANOWE

    Do zrobienia tego ciasta namawiała mnie rodzinka, bo mnie jakoś nie kusiło, chociaż same banany jak i wszelkie wariacje na ich temat, bardzo lubię. Upiekłam wię

Komentarze
Gość: Pychota, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/09/12 15:31:01
Witam witam, tym razem jestem pierwsza:D Lubi przetwarzać mówisz hehe:D To dopiero skarb sąsiadka:)Kończy się lato, trzeba będzie za niedługo zaprzestać tych smakołyków, bo jak to potem spalić, gdy za oknem będzie deszcz i jesienna plucha:)

A propos konfitur.. Byłam od niedawna ( i do niedawna..) wielbicielką śliwkowych konfitur.. Ale moja mama zawsze mnie straszyła znajdującą się w nich "mięsną domieszką".. Nie przeszkadzało mi to;) Pewnego razu pałaszuję sobie grzankę z owymi, a tu widzę zarys grubego podłużnego wielbiciela śliweczek.. To wystarczyło bym na długo nie sięgnęła po następny słoik (chyba że własnej roboty, bo wtedy bezpieczniej):P
-
Gość: zapbook, *.w86-205.abo.wanadoo.fr
2007/09/12 15:33:38
oj ,ale fajny biszkopt,czuje ze baaaardzo czesto bede tu przychodzic ;)
-
nougatine83
2007/09/12 15:47:07
Agnieszko, lubi, lubi i dobra jest w tym :D Jej grzybki marynowane - pierwsza klasa! :D
Przecieć to właśnie na zimnę trzeba troszkę nabierać tu i ówdzie ;)

Zapbook, będzie mi ogromnie miło. Już jest :-)
:*
-
2007/09/12 18:39:28
Lullu...

zaśliniłam klawiaturę..

;-)
-
nougatine83
2007/09/12 19:10:33
Witch, ja mam często podobne odruchy, śledząc blogi kulinarne ;)
:*
-
2007/09/12 20:18:54
ja też jak oglądam tego bloga dostaje ślinotoku
-
Gość: Ela, *.cust-adsl.tiscali.it
2007/09/12 21:05:11
pieknie i pysznie! ja chyba przestane na jakis czas ogladac blogi bo ja juz snie o tym co jeszcze musze wyprobowac;) tylko nie wiem ile wytrzymam...
-
nougatine83
2007/09/12 21:44:02
Rarytasku (jaki fajny nick :D), Elu dziękuję Wam serdecznie :*

Elu, ja już nawet nie składam sobie takich obietnic. To i tak na nic :-)
-
2007/09/14 11:12:57
Kiedyś robiłam torty z bitej śmietany, trzymały sie sztywne nawet bez żelatyny, ale od jakiegoś czasu nie ubija mi się kremówka. Miksuję, miksuję, trochę zgęstnieje i to wszystko. Używałam kremówki 30% w kartonikach.
-
nougatine83
2007/09/14 15:34:40
Irytku, a dobrze schłodzona ta kremówka? To podstawa. Można też tego nieszczęsnego śmietan-fixu dodać. Podobno pomaga.
-
2007/09/14 16:11:51
Hey lulu . Świetne ciasto . Pozdrawiam

Iga
-
nougatine83
2007/09/14 17:33:33
Hi, hi, krótko i do rzeczy :D
Dziękuję i pozdrawiam również :-)
-
2007/09/14 20:36:41
Nougatine, prosto z lodówki. Wiem, że można fixów dodawać, ale dawniej bez tego się ubijała. A ja uwielbiam bitą śmietankę:)
-
nougatine83
2007/09/14 22:10:49
No, ja też i wolę nie myśleć ile to ma k....ii
:D ;)
-
Gość: gween, *.internetdsl.tpnet.pl
2007/09/15 11:02:49
Pięknie wygląda! Aż chciałoby się schrupać ;)
-
nougatine83
2007/09/15 12:57:18
To zakasać rękawy!
:-)
-
bb-girl
2007/09/16 15:19:21
Na osłodzenie leniwej niedzieli tez niczego sobie! :-)
-
nougatine83
2007/09/16 15:33:47
Prawda :) Ja niestety z braku czasu i przymusu spędzenia dziś całego dnia przy komputerze, dla osłody ma tylko odmrożone drożdżówki z serem.
Też dobre :-)