Blog z miłości do słodkości. Rozgość się...
Blog > Komentarze do wpisu
NUTELLA ŚLIWKOWA

Jeszcze dwa dni zamętu i stawiania czoła obowiązkom nadzwyczajnym i znów będę mogła wrócić do kuchni. Przez ostatni tydzień nie miałam czasu absolutnie na nic, nawet skromnych muffinek nie zrobiłam, choć to przecież taki szybki wypiek. Ale żeby nie być całkiem na bakier z kuchnią, sporządziłam wczoraj wieczorem coś, co już od dawna mnie kusiło. Nutella śliwkowa – znaleziona w gazetowej galerii potraw. Pozwoliłam by jesień już na dobre zawitała do mojej domowej i wirtualnej kuchni. Ale do rzeczy. Aby to śliwkowe cudo nazywało się Nutellą, przydał by się tutaj dodatek orzechów laskowych, ale niestety akurat nie miałam, więc zgodnie z przepisem dodałam jedynie kakao. Wyszły bardzo dobre „powidła czekoladowe”. Wczoraj pałaszowane na waflach a dziś rano na grahamce z masłem w towarzystwie kawy z mlekiem. Po takim powitaniu poranka, jakoś raźniej mi się szło do pracy i deszcz mi nie przeszkadzał :)

Składniki:
* 1,25 kg śliwek węgierek
* 0,4 kg cukru
* 40 g gorzkiego kakao
* cukier waniliowy
Śliwki zmielić (np. w maszynce do mielenia). Smażyć z cukrem przez około 2 godziny. Następnie dodać kakao i cukier waniliowy i nadal smażyć do pożądanej gęstości.


środa, 19 września 2007, nougatine83
Komentarze
2007/09/19 18:04:17
Nie wiem, jak smak, ale zdjęcia piękne ...:-)
-
2007/09/19 20:27:22
Dziękuję Dorotko :*
A i smak niczego sobie.
-
2007/09/19 22:14:28
to pierwsze zdjecie jest tak cudne ze az prawie mi tu pachnie sliwkami....
-
2007/09/19 22:32:49
Dziękuję Ci Zapbook.
Zapach smażonych śliwek jest wspaniały, zwłaszcza jeśli za oknem deszcz i wiatr :-)
-
2007/09/20 09:03:10
Kusisz samymi zdjęciami :)
-
2007/09/20 14:04:47
Takie moje zamiary :D
-
2007/09/20 16:05:27
Fantastyczne zdjęcia! I bardzo ładna 'nutella' ;-) choć z tego co widzę, konsystencja nie bardzo nutellowata :)
-
2007/09/20 17:21:31
Ludowo, bo właściwie ta nazwa jest nieadekwatna do efektu, ale nie chciałam zmieniać nazwy nadanej przez autorkę. Ja bym nazwała to czekoladowymi powidłami - po prostu :-)
I dziękuję za komplement :*
-
2007/09/20 20:36:54
oczywiscie adres podasz wczesniej?? :-)
-
2007/09/20 22:20:11
Oczywiście podam tutaj adres jak tylko zrobię tam pierwszy nowy wpis :)

-
Gość: , pm252-24.piastlan.net
2007/09/21 10:45:25
Ja też jestem fanką bloga i wszystkim go reklamuję, więc może skombinujesz jakieś przekierowanie z tego adresu na ten nowy? Żeby wszyscy, którym rekomendowałam Twój blog mogli szukać dalej natchnienia u Ciebie, a nie natknęli się na page not found ;-) ?!
Pozdrawiam serdecznie, bloga wyczaiłam z innej stronki, gdzie wiele kobitek fajnych walczy z kg ;-)
Ja dotychczas zrobiłam muffinki i szarlotkę wg Twoich wskazówek! To moje pierwsze wypieki!!!! Dotychczas się bałam piekarnika. Twoje śliczne fotki mnie bardzo zmotywowały i zapragnęłam spróbować... wyszło super :D

mb.
ps. Fajnie, że jest tyle nowych wpisów w blogu. nie próżnujesz. ;)
-
2007/09/21 11:14:20
PM, bardzo lubię takie komentarze jak Twój. Dziękuję serdecznie :*
Ten blog zamykam, ale oczywiście w pierwszym wpisie podam adres nowej strony.
Mam cichutką nadzieję, że tam również się Wam spodoba :-)
-
Gość: , hih26.internetdsl.tpnet.pl
2009/09/03 14:44:45
robilam dzisiaj - pychotka
co prawda nie przeszly przez maszynke do mielenia - odmowila posluszenstwa, ale w zwyklym malakserze rozgniotlam je na papeczke.;]
dodalam brazowy cukier i troche wanilii. mmmmmmmmmm...;}