Blog z miłości do słodkości. Rozgość się...
Blog > Komentarze do wpisu
MUFFINY MAKOWE



Miałam ochotę na makowe muffiny ale sam mak wydawał się nieco nudny, trzeba było wykoncypować smaczną kombinację. Pierwsze co przychodzi do głowy to naturalnie migdały, ale było to zbyt oczywiste, więc wymyśliłam, że będą z dodatkiem pomarańczy. To był dobry wybór.

Składniki
:

* 80g maku
* 250ml mleka
* sok z jednej pomarańczy
* 2 jajka (rozbełtane)
* pół szklanki oleju
* 340g mąki
* 110g cukru
* pełna łyżeczka proszku do pieczenia
* ćwierć łyżeczki soli

A teraz do pracy:
Mak wsypujemy do rondelka, wlewamy mleko i doprowadzamy do wrzenia; gotujemy chwilę (3-4 minuty), po czym odstawiamy do wystudzenia na około pół godziny.Do dużej miski przesiewamy mąkę, proszek, wsypujemy cukier i sól.Do masy mleczno-makowej, wlewamy olej, sok i rozbełtane jajka - mieszamy.Zawartość rondelka przelewamy do suchych składników i mieszamy (tylko) do połączenia.Przekładamy do muffinkowej formy (natłuszczonej i posypanej bułką) i pieczemy ok. 18 minut w 180 stopniach. Pomysł, żeby wykorzystać mak zaczerpnęłam z forum CinCin.
wtorek, 17 lipca 2007, nougatine83

Polecane wpisy

  • MUFFINKI A LA RAFAELLO

    Są ciasta rafaello, są trufelki rafaello, więc dlaczego nie muffiny? J a kiś czas temu, przy okazji czekoladowo-orzechowych muffinek, obiecałam kilku osobom kok

  • MUFFINKI CZEKOLADOWO-ORZECHOWE

    Całkiem dostojne ;) jak stwierdziła moja koleżanka, zobaczywszy piętrzące się 30 sztuk. Wyglądają rzeczywiście 'elegancko' i ponad tę polewę, chyba żadnych ozdó

  • MUFFINKI Z TRUSKAWKAMI I KRUSZONKĄ MIGDAŁOWĄ

    To jedne z najsmaczniejszych muffinek jakie kiedykolwiek upiekłam. Pysznie wilgotne (truskawki wspaniale puszczają sok) i miękkie w środku, z chrupiącym wierzch

Komentarze
2007/07/17 16:36:14
To wszystko, tak fantastycznie wyglada, ale gdyby mi przyszło to potem zjadac, to na wage nie miałabym odwagi stanąć;)
Jak z tym problemem sobie radzisz? Pewnie tylko pieczesz, a inni zajadają się:)
Dziękuje za podpowiedź w sprawie Slide, jak tylko bede miala więcej czasu to sie pobawię kodem, ale jak znam swoje szczęście, to pewniw go zepsuję, a do niczego nie dojdę.;)
-
2007/07/17 19:44:05
Dziękuję Ci za miłe słowa.
Oj nie, nie udało by mi się piec a potem przechodzić obok tych pyszności obojętnie, mam za słabą 'silną wolę' ;)
Ale sylwetkę zachowuję dzięki ćwiczeniom, bo to też lubię, lubię mieć codziennie porządną dawkę ruchu. Nawet gdyby to miała być tylko godzina na rowerze.
Pozdrawiam :)
-
2007/07/17 21:21:14
Skąd Ty bierzesz tyle pomysłów na takie pyszności? :)
Bardzo apetyczne muffinki :)
-
Gość: Michelle, *.icpnet.pl
2007/07/18 06:50:19
Oj, od kilku dni chodzi za mną coś słodkiego, teraz już wiem co! :) Wyglądają przepysznie!
-
2007/07/18 09:28:24
Witch kochana, ponieważ wypieki z makiem wszyscy lubimy, to pomyślałam, żeby i muffinki w tej wersji podać. Na początku chciałam je nadziać masą makową, ale znalazłam na CinCin wersję z gotowanym w mleku makiem i okazało się, że pomysł jest bardzo dobry :)

Michelle, ślicznie Ci dziękuję a makowe panienki polecam :)
-
2007/07/18 22:04:43
Nougatine, muszę Cie o coś spytać, bo mnie to nurtuje. Ile ciast w ciągu tygodnia pieczesz i jak duze są to blachy? Tylko, ze Ty jeszcze oprócz ciast robisz desery i inne smakołyki. Ech...zazdroszczę możliwości:)
-
2007/07/19 11:06:06
Irytku, z chęcią piekę jeśli tylko czas na to pozwala. No powiedzmy średnio dwa razy w tygodniu i jakieś desery do tego. Często powtarzam nasze ulubione np. ostatnio jogurtowca z różnymi owocami, kokosanki, niedawno znów piekłam herbatniki angielskie. Wszystko jest z chęcią zjadane, zwłaszcza, że często ktoś wpada. A mnie niesamowitą radość sprawia to, że wszystkim smakuje :)
Zresztą ja jak ja, ale Dorotka to dopiero szaleje :)
-
Gość: magdalena, *.chello.pl
2007/07/20 19:19:17
Trafiłam na Twojego bloga dziś, ale mimo że było to kilka godzin temu nie potrafię sobie przypomnieć z jakiej strony...

Niemniej cieszę się, że tu trafiłam, bo wygląda smakowicie. A makowe mufiny z pewnością wkrótce zrobię!
-
nougatine83
2007/07/21 09:50:47
Magdaleno, nie ważne skąd, ważne, że do celu :D
Dziękuję Ci i będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoją opinią po upieczeniu muffinek :*